Kolagen przy urazach stawów

2 Marzec
2017

Każdy z nas na pewno naoglądał się reklam suplementów diety z kolagenem, które mają pomagać na stawy. Sęk w tym, że „kolagen” to 20 różnych substancji, z których tylko 4 występują w stawach człowieka, a dwukrotnie większa ich ilość jest praktycznie nauce nieznana.

Typy kolagenu

Najpopularniejszy w naszym organizmie jest kolagen typu I, który jednak nie występuje w stawach, a znajdziemy go w dużych ilościach w kościach. Jego suplementacja nie ma znaczenia dla działania stawów. Z kolei kolagen typu II jest znacznie rzadszym składnikiem, ale to on buduje ciała szkliste w naszych stawach. Są to elementy zapewniające pozbawiony tarcia ruch stawów. Razem z nim w ciałach szklistych działa kolagen typu IX, X i XI, ale w znacznie mniejszych ilościach. To właśnie te 4 rodzaje kolagenu mają znaczenie dla stawów.

Działanie suplementów diety

Podanie doustnie kolagenu wcale nie jest tak prostym procesem, jak się wydaje. Związane jest to z faktem, iż cząsteczki kolagenu są gigantyczne i nie ma najmniejszych szans na to, by mogły zostać wchłonięte z układu pokarmowego. Cząsteczki kolagenu muszą zostać rozłożone aż do poziomu aminokwasów, by organizm mógł je wchłonąć, a w takiej postaci nie mają oczywiście żadnych z interesujących nas właściwości. Konieczne jest złożenie kolagenu z powrotem do postaci nam potrzebnej.

Mocne zdrowe kości

Dzieje się to na miejscu, czyli w bolących stawach, ale żeby ten proces zaszedł, określone struktury muszą zgłosić zapotrzebowanie na odpowiednie aminokwasy, a jak wszystko w naszym ciele, jest to proces bardzo pośredni, wieloetapowy. Sama rekombinacja kolagenu też jest procesem wieloetapowym.

Mówienie o rekombinacji jest zresztą nietrafione, ponieważ organizm buduje po prostu nowy kolagen z dostarczonego budulca i nie mamy żadnej gwarancji, że będzie to robił w tej formie kolagenu, jaki nas interesuje, ani że będzie to robił tam, gdzie chcemy. Organizm ma swoje, mechaniczne priorytety, więc suplementacja kolagenu musi być długotrwała, by krok po kroku wyczerpać zapotrzebowanie organizmu na wszystkich polach.

Po co nam kolagen?

Mogłoby się wydawać, że w związku z tym suplementacja kolagenu nie ma większego sensu. W praktyce jednak jest to nasza jedyna możliwa droga, ponieważ ból stawów wynika albo z niedostatku kwasu hialuronowego w torebce stawowej lub zużycia ciał szklistych. Zakładamy, że nie ma jeszcze zwyrodnień. Tylko podawanie kolagenu typu II jest w stanie dostarczyć organizmowi dość budulca, by był w stanie produkować niezbędny mu kolagen typu II i chociaż robi to bardzo nieefektywnie i podejmuje działania wyjątkowo niespecyficzne, tylko to może nam pomóc.

Autor

Kamil Stańczyk

Redakcja doladujgsm.pl

To może Cię zainteresować